środa, 19 października 2016

Polowanie Na Zachód Słońca


Kalifornia ma jedne z najpiękniejszych zachodów słońca. Niebo potrafi przybrać kolor różowy, fioletowy, a czasami i krwiście czerwony. Tak jakby ktoś tam do góry popełnił zbiorowe morderstwo i zostawił ślady porozlewane po całym niebie. W drodze do sklepu dzisiaj pod wieczór miało kolor czerwonej pomarańczy. Aż chciałam przystanąć na chwilę i tylko patrzeć na niebo i ocean na końcu ulicy. Ciepło było jak na październik i w powierzu unosił się zapach indyjskich przypraw. Nadjechał tramwaj przepełniony zmęczonymi ludźmi. Minęłam warzywniak, który jest bardziej marketem z warzywami i produktami z Bliskiego Wschodu i Europy Wschodniej. Można nawet kupić Delicje i twarożek. Potem minęłam jeszcze otwartego fryzjera. Przez wielkie okno zobaczyłam panią fryzjerkę w akcji i jednego klienta czekajacego na ławce. Potem minęłam mojego chińskiego fryzjera, który o tej godzinie miał już światła wyłączone. Tylko gdzieś w oddali migała czerwona lampa. Miałam wrażenie, że z fryzjera lokal przemienił się w burdel.

O tej godzinie ludzie jeszcze nie pozasłaniali w oknach zasłon. Mogłam więc zaglądać do cudzych domów. Telewizory na ścianch i skórzane kanapy wydają się być standardem na mojej ulicy.

I tak doszłam do sklepu, a w drodze powrotnej niebo było już czarne. Tylko cienki pasek, tuż nad horyzonem oddzialał je od wody. Spojrzałam w górę. Nad głową zoabczyłam samolot kierujący się na wschód. Polska. Pomyślałam.

Zdjęcia pochodzą z niedzieli, kiedy polowanie na zachód słońca zakończyło się fiaskiem.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...